Dodane przez Zbq 2 mies. temu #K2Bt2
Dzisiaj dowiedziałem się, że "Tangentopoli" (wł. "Łapówkowo") odnosi się do okresu w historii Włoch w latach 1992–97, kiedy przez ten kraj przetoczyła się seria postępowań sądowych przeciwko w sumie aż 5 tysiącom skorumpowanych urzędników publicznych.

Skandale kompletnie przeorały włoską scenę polityczną: dominujący od II wojny światowej Chrześcijańscy Demokraci rozpadli się na szereg drobnych partii, to samo spotkało ich socjalistyczną opozycję, przy czym zreorganizować się w następstwie rozwiązania ZSRR musiała też Włoska Partia Komunistyczna.

Polityczne trzęsienie ziemi uznano za tak gruntowne, że 1992 r. ochrzczono mianem roku przejściowego pomiędzy "pierwszą" a "drugą" Republiką Włoską, choć nie doszło do rozpisania żadnej nowej konstytucji. Ostatecznie, mimo wielkich nadziei, nowe twarze włoskiej polityki bardzo szybko przyswoiły sobie stare korupcyjne praktyki panujące na Półwyspie Apenińskim co najmniej od czasu zjednoczenia Włoch w XIX w. Źródło: pl.wikipedia.org
Dodane przez Zbq 2 mies. temu #EoHnB
Dzisiaj dowiedziałem się, że działalność misyjna jezuitów w XVI-wiecznych Chinach nie była wcale pierwszym przypadkiem zarejestrowania w Państwie Środka znacznej grupy wyznawców Chrystusa - takowi pojawili się tam bowiem już w 635 r. za panowania cesarza Taizonga, drugiego z dynastii Tangów.

Powyższa stela dokumentuje edykt cesarza z 638 r., streszczający, jak w Chinach osiedli przybysze z terenów dzisiejszego Afganistanu, przynosząc tam "świetlistą wiarę rzymską", jak Chińczycy nazywali nestorianów - popularną wtedy na Bliskim Wschodzie sektę postulującą ścisły podział boskiej natury Chrystusa od jego ludzkiej postaci. Część tekstu zapisana jest w języku syryjskim, wówczas powszechnie jeszcze stosowanym, dziś ocalałym wyłącznie w formie języka liturgii części kościołów orientalnych.

O tym, że chrześcijaństwo w Chinach funkcjonuje dłużej, niż w niejednym państwie europejskim, wymownie świadczy fakt, że w trakcie swojej słynnej wizyty w latach 70. XIII w. Marco Polo oraz jego ojciec i wuj nie posiadali się ze zdumienia, gdy w miejscowości Zhenjiang (ok. 240 km od Szanghaju) natknęli się na kościoły. Źródło: bit.ly
Dodane przez Zbq 2 mies. temu #ARbo3
Dzisiaj dowiedziałem się, że nazwa wioski Betlejem w języku hebrajskim (בֵּית לֶחֶם, "Bet Lehem") oznacza "dom chleba", z kolei w arabskim (بيت لحم‎, "Bajt Lahm") - "dom mięsa".

Wynika to z faktu, że w początkowych stadiach formowania się języków semickich słowo "*laḥam" określało ogólnie jedzenie. Dopiero z czasem przybrało ono nieco węższe znaczenie szczególnie popularnego wśród danej grupy rodzaju pożywienia: chleba u Żydów, mięsa u Arabów. Źródło: pl.wikipedia.org
Dodane przez Zbq 3 mies. temu #G4x5j
Dzisiaj dowiedziałem się, że mimo że strefa euro formalnie obejmuje jedynie 19 krajów członkowskich Unii Europejskiej, waluta ta wywiera bezpośredni wpływ na pieniądz wielu innych państw kontynentu.

Andora, Monako, San Marino i Watykan wykorzystują ją jako jedyny środek płatniczy za zgodą Europejskiego Banku Centralnego, w euro prowadzone są do tego wszystkie transakcje w Czarnogórze i Kosowie, choć tam o tym fakcie przesądziły jednostronne decyzje rządów. Poza tym z euro stałym kursem wymiany związana jest duńska korona, bułgarski lew oraz bośniacko-hercegowińska tzw. marka zamienna. Te dwie ostatnie waluty przed laty sprzężone były z marką niemiecką po kursie 1:1. Źródło: bit.ly
Dodane przez Zbq 3 mies. temu #xDML0
Dzisiaj dowiedziałem się, że w 2013 roku ukazała się powieść „Wołanie kukułki” niejakiego Roberta Galbraitha.

Gdy odkryto, że „Robert Galbraith” to pseudonim J.K. Rowling, sprzedaż książki eksplodowała i z 4709. miejsca powieść migiem awansowała na 1. w serwisie Amazon. Źródło: pl.wikipedia.org
Dodane przez Zbq 3 mies. temu #XqA1Z
Dzisiaj dowiedziałem się, że jeden z kanadyjskich urzędów komunikacji w 2017 roku odmówił mężczyźnie przedłużenia ważności spersonalizowanej tablicy rejestracyjnej uważając treść znajdującą się na tablicy za obraźliwą.

Mężczyzna miał tam napisane GRABHER, co w tłumaczeniu na polski oznacza "złap ją". Tyle że mężczyzna miał tak na nazwisko – nazywał się Lorne Grabher. Źródło: www.bbc.com
Dodane przez Zbq 3 mies. temu #4QNCf
Dzisiaj dowiedziałem się, że czystość złota w stopie mierzy się na dwa sposoby. Obecnie najczęściej stosuje się tzw. próbę, która zawartość złota w danym stopie przedstawia za pośrednictwem promili. Tak więc próba 999,5 oznacza, że 99,95% stopu stanowi właśnie złoto.

Starszą i powoli tracącą popularność miarą są znane każdemu dziecku karaty. Wystarczy zapamiętać, że ilość karatów złota w stopie nie może przekroczyć liczby godzin w dobie, tak więc 24-karatowa sztabka oficjalnie prezentuje sobą złoto czyste w 100% (w praktyce znajdzie się w niej chociaż odrobina innych metali, bez których całość nie zachowałaby nawet sztywnej postaci, gdyż występujące naturalnie złoto jest miękkie), 18 karatów to zaś 75% czystości, 12 karatów to złoto czyste jedynie w połowie itd. Źródło: bit.ly
Dodane przez Zbq 3 mies. temu #Fb3Rr
Dzisiaj dowiedziałem się, że biblioteki w Los Angeles wprowadziły program, w ramach którego dzieci mogą spłacać zaległości za książki nie oddane w terminie czytając.

Za godzinę czytania w bibliotece z długu odejmuje się 5 dolarów. Tygodniowo z takiej możliwości korzysta ok 100 dzieci i w czasie pierwszych 6 miesięcy działania programu już ponad 3500 kont oczyszczono z zaległości. Źródło: www.latimes.com
Dodane przez Zbq 3 mies. temu #HxFmz
Dzisiaj dowiedziałem się, że "do 100 dodaj cztery, pomnóż wtem przez osiem, aż wreszcie do całości dodaj 62.000. Taką oto manierą przybliżoną długość obwodu okręgu o średnicy 20.000 zdołasz określić".

W ten oto sposób indyjski matematyk Arjabatha w 499 r. n.e. stał się pierwszym człowiekiem, któremu udało się rozpisać liczbę π do czwartego miejsca po przecinku: otrzymasz ją, gdy po wykonaniu podanego w pierwszym zdaniu działania podzielisz jego wynik przez 20.000, czyli długość średnicy okręgu (jako że liczba π jest właśnie stosunkiem długości obwodu okręgu do jego średnicy). Źródło: bit.ly
Dodane przez Zbq 3 mies. temu #4xa7l
Dzisiaj dowiedziałem się, że baner witający przyjezdnych do stanu Zamfara w północnozachodniej Nigerii. To właśnie w tym stanie jako pierwszym w całym kraju 27 stycznia 2000 r. zaczęło obowiązywać prawo szariatu, do dziś przyswojone - w całości bądź częściowo - przez rządy jedenastu innych jednostek terytorialnych Nigerii, w których większość mieszkańców stanowią muzułmanie.

Adaptacja islamskiego prawa przez nigeryjskie stany w dalszym ciągu wywołuje gigantyczne kontrowersje, zwłaszcza w chrześcijańsko-animistycznych stanach południowych, których politycy i dziennikarze regularnie oskarżają swoich północnych kolegów o łamanie narodowej konstytucji, tym bardziej, że relacja pomiędzy szariatem a prawem krajowym w dalszym ciągu jest praktycznie nieuregulowana. Krytycy zarzucają północnym politykom, że islamski kodeks zachowania w żadnym względzie nie przyczynił się do obniżenia duszącej muzułmańskie stany biedy, a zamiast tego sprowokował wzrost nienawiści religijnej i wypromował działalność grup dżihadystycznych, takich jak niesławne Boko Haram. Źródło: bit.ly
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

A Ty czego się dziś dowiedziałeś?

Dodaj swoje odkrycie